Już wypływa statek w morze

Już wypływa statek w morze

sł. i muzyka: Mirosław Peszkowski
wykonawca: Cztery Refy

Już wypływa statek w morze,
Woda niesie chłopców śpiew,
Rozkwitają białe żagle
Na zmęczonych drzewcach rej.
Odpływają, znika w dali
Dumnych, białych żagli ślad.
Świeży powiew wiatru niesie
Czarodziejskich przygód smak.

REF:
Hej, popłynąłbym tak kiedyś,
Bladym rankiem skoro świt,
Lecz żaglowce są zmęczone
I znikają z mórz jak sny.
Już nie zabrzmi tam komenda,
Nie usłyszę starych szant,
Co wysiłek wielu ramion
Zmienią w tytaniczny takt.

Czasem tylko w starym porcie
Zapomniany stoi wrak,
Przytulony śpi przy kei,
Choć mu śni się morski szlak.
No, a Tobie pozostanie
Tylko skryty w duszy żal
I szukanie romantyki
Wśród szumiących cicho fal.

C a
a C G7
G7 C a
a F G C

C
F C
a F
d G7
C
F C
a d
d F C

sł. i muzyka: Mirosław Peszkowski
wykonawca: Cztery Refy

Już wypływa statek w morze,
Woda niesie chłopców śpiew,
Rozkwitają białe żagle
Na zmęczonych drzewcach rej.
Odpływają, znika w dali
Dumnych, białych żagli ślad.
Świeży powiew wiatru niesie
Czarodziejskich przygód smak.

REF:
Hej, popłynąłbym tak kiedyś,
Bladym rankiem skoro świt,
Lecz żaglowce są zmęczone
I znikają z mórz jak sny.
Już nie zabrzmi tam komenda,
Nie usłyszę starych szant,
Co wysiłek wielu ramion
Zmienią w tytaniczny takt.

Czasem tylko w starym porcie
Zapomniany stoi wrak,
Przytulony śpi przy kei,
Choć mu śni się morski szlak.
No, a Tobie pozostanie
Tylko skryty w duszy żal
I szukanie romantyki
Wśród szumiących cicho fal.

C a
a C G7
G7 C a
a F G C

C
F C
a F
d G7
C
F C
a d
d F C