Kapitańskie tango

kapitańskie tango

Wszystkie morza, oceany, opływają wszerz i wzdłuż
Porty świata ich witają, twardych ludzi słonych wód
Ech, fantazjo marynarska, co w zadymce mew
W słonej mgle i pełnym szkwale bierzesz morski chrzest

Ref.

Kapitańskie tango, z torsem w paski, miną hardą
Z fajką w zębach, długą brodą, przesiąknięte morską wodą
Kapitańskie tango, niespokojne przed wyprawą
Znów tęsknota zaćmi oczy, długich, morskich, smutnych nocy

Czy to dzień, czy noc sztormowa, pod sklepieniem obcych gwiazd
Bagatelka mórz otchłanie, monotonia ciągłych wacht
Marynarze, lwom podobni, gdy ich wita dom
Trącą zwykłą swą zuchwałość, skąd ta zmiana, skąd

Ref.

Kapitańskie tango, z torsem w paski, miną hardą
Z fajką w zębach, długą brodą, przesiąknięte morską wodą
Kapitańskie tango, niespokojne przed wyprawą
Znów tęsknota zaćmi oczy, długich, morskich, smutnych nocy

G D D G G7 Fis7 F7 E a D G

a D G
G a D G
G C a G
G a D G

G D G G G7 Fis7 F7
E a D G
G D G G G7 Fis7 F7
E a D G

a D G
a D G
C a G
a D G

G D G G G7 Fis7 F7
E a D G
G D G G G7 Fis7 F7
E a D G D7 G